Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej

ul. Władysława Bojarskiego 1, 87-100 Toruń
e-mail: etnowww@umk.pl

obrazek nr 1 obrazek nr 2 obrazek nr 3 obrazek nr 4

Wiadomości

Zapraszamy na pokaz filmu "Róża"

Zdjęcie ilustracyjne
prof. Krzysztof Abriszewski w Kinie Centrum fot. CSW

Polecamy pokaz filmu "Róża" (reż. Markus Schleinzer, dramat, Austria, Niemcy, 2026) oraz dyskusję po nim, które odbędą się w dniu 07 października 2026 r., o godz. 18.00 w  w Centrum Sztuki Współczesnej "Znaki Czasu" w Toruniu. Organizatorami pokazu i dyskusji w ramach cyklu Spotkań filozoficznych z filmem są Kino Centrum oraz Gutek Film. W dyskusji weźmie udział prof. Krzysztof Abriszewski stały ekspert cyklu i kierownik Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej UMK.

Oto prawdziwa historia oszustki, która zwodziła władze i lud. Urodziła się kobietą, acz nosiła po męsku i pod fałszywym imieniem dopuściła wielu niecnych czynów.

„Róża” to jeden z najgłośniejszych tytułów ostatniego Berlinale za sprawą brawurowej roli Sandry Hüller, nagrodzonej Srebrnym Niedźwiedziem za tytułową kreację. Aktorka znana z „Anatomii upadku”, „Projektu Hail Mary”, „Strefy interesów” i „Toniego Erdmanna” wciela się tym razem w tajemniczego żołnierza. Do tej roli przeszła nie tylko niezwykłą fizyczną metamorfozę, ukrywając kobiecość pod męskim strojem, ale też fenomenalnie połączyła szorstkość z łagodnością i humorem.
Do położonej na uboczu wsi przybywa naznaczony wojną żołnierz, który podaje się za spadkobiercę porzuconego gospodarstwa. Obcy budzi początkowo nieufność, ale szybko przekonuje do siebie wieśniaków dzięki przywiezionym dokumentom, niepospolitej pracowitości i gotowości, by podporządkować się surowym regułom protestanckiej wspólnoty. W okrutnych realiach XVII-wiecznych Niemiec ktoś, kto nie ma żadnych praw, może być sobą wyłącznie w przebraniu – dlatego tytułowa postać musi skrzętnie ukrywać swoją prawdziwą naturę i tożsamość.

„Róża” jest przewrotną opowieścią o cenie wolności i o odwadze życia na własnych zasadach. Kwestionujący patriarchalny przywilej i binarny podział płci, chłodno analizujący mechanizmy społeczne, film Markusa Schleinzera okazuje się zaskakująco współczesny. Choć minimalistyczny, to pieczołowicie odtwarza detale życia XVII-wiecznej niemieckiej wsi, a eleganckie, surowe zdjęcia budują gęstą atmosferę narastającego zagrożenia. Schleinzer, podobnie jak Robert Eggers, jest mistrzem stylizacji i niepokojącej aury. Dla obu historia bywa pretekstem do filmowej przypowieści o naszych czasach. „Róża” składa hołd tym, którzy przetarli nam ścieżki, ale też przypomina, że prawo do bycia sobą jest zdobyczą, o którą wciąż trzeba walczyć.

Więcej na stronie Centrum Sztuki Współczesnej "Znaki Czasu" w Toruniu
Więcej na stronie Gutek Film

 

pozostałe wiadomości